Byliśmy wczoraj na koncercie.
S. śpiewał mi do ucha i całkiem nieźle mu to wychodziło.
Jak tak stał za mną i obejmował to czułam się po prostu cudownie.
Dzisiaj wrócił do swojego mieszkania.
Zapytał czy go odwiedzę.
Ja naiwna dalej myślę, że posiedzę u niego grzecznie pół godziny i wrócę do swoich spraw. Tym bardziej, że czuje się dzisiaj średnio przez przypadłości żołądkowe. Mam nadzieję, że to TYLKO jelitówka a piguły działają w 7dniowej przerwie, jak przewiduje ulotka.
Ale że on wie gdzie mnie dotknąć, żebym się rozbudziła to już inna sprawa.
Kiedy po pierwszym razie zaniósł mnie do łóżka, przykrył i położył się obok przytulając, zadał mi pytanie. A w zasadzie myślał sobie na głos.
S: Czy jak facet szuka żony to bardziej zwraca uwagę na charakter czy na wygląd?
Ja: To już Ty chyba lepiej wiesz.
S: No wygląd też jest ważny, bo jak ma taką przeciętną żonę, to potem go korci, żeby rozglądać się na boki.
Ja: Ale jak ma przeciętną żonę, to się nie boi, że mu ją ktoś odbierze.
S: Ymm (nie zbyt przekonany do tego, co powiedziałam)
ZA CHWILĘ
S: Tak się zastanawiam...
Ja: No?
S: Jak to się stało...., że przez tyle czasu, żaden porządny facet się za Ciebie nie wziął. Tylko sami jacyś tacy... jak opowiadałaś... A może się brał, tylko, że Ty go olałaś?
Ja:
To jednak prawda, że kobieta bardziej trzeźwo myśli przed seksem a facet dopiero po.
PÓŹNIEJ
Ja: Wiesz co, jednak byłam spokojniejsza jak mieszkałeś u mamy.
S: Ale dlaczego

???
Ja: Bo miałeś co jeść i w ogóle.
-
ziziriana:
-
Perfekcyjna z niedoskonałościami:
-
★ DarkAngel ★:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›